Wiązki światłowodowe

2009-01-28 08:18:16
Niedawno wraz z mężem kupiliśmy nowe mieszkanie. Nasze marzenia o własnym kącie stały się realne. To najlepszy moment, ponieważ wynajem niewielkiego mieszkania stawał się coraz bardziej uciążliwy i droższy. Teraz tę samą kwotę, a nawet mniejszą co miesiąc przeznaczymy na spłatę kredytu, a mieszkanie, w którym zamieszkamy będzie już nasze. Postanowiliśmy zacząć od remontu. Najbardziej cieszył mnie fakt, że moja córeczka będzie miała w końcu swój własny pokój. Chciałabym, aby był wyjątkowy. W jednym z programów dekoratorskich widziałam światłowody zastosowane na suficie, dające efekt rozgwieżdżonego nieba. Bardzo mi się spodobał ten pomysł i pomyślałam, że takie wiązki światłowodowe mogłyby również znaleźć się na suficie pokoju mojej córki. Problem polegał na tym, że w ogóle nie miałam pojęcia jak zabrać się za te światłowody. Sama nie będę w stanie ich zainstalować. Do tego będzie potrzebna mi odpowiednia ekipa, która zamontuje te specyficzne wiązki kablowe. W internecie znalazłam wiele przykładów i możliwości zastosowania, jeżeli chodzi o wiązki światłowodowe. Sufity wyposażone w te właśnie wiązki kablowe nadają wnętrzom niesamowity klimat i nastrój. Gdyby moja córka miała światłowody w swoim pokoju, co wieczór mogłaby zasypiać niemal pod prawdziwym niebem. Zadzwoniłam do jednej z firm w moim mieście zajmujących się sprzedażą, a także instalacją światłowodów w rozmaitych wnętrzach. Miły głos w słuchawce powiedział mi, że firma dostarczy wszelkiego rodzaju materiały takie jak wiązki kablowe czy wiązki światłowodowe, a ja mam się tylko pojawić w siedzibie firmy i wybrać jakie oświetlenie światłowodowe będzie dla mnie najodpowiedniejsze. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo w naszym domu pojawi się niebo pełne migających gwiazd. Mam nadzieję, że ten pomysł spodoba się mojej córeczce. Ona zasługuje na wszystko, co najlepsze. Oprócz pokoju dziecięcego do wykończenia mamy także salon i naszą sypialnię. To bardzo przyjemne uczucie móc zastanawiać się nad wystrojem swojego własnego mieszkania. Na wynajmowanym mieszkaniu bez zgody właściciela nie mogliśmy wprowadzać żadnych zmian. Teraz tylko od nas zależy jak będzie wyglądało nasze mieszkanie. Już nie mogę się doczekać, kiedy napiję się kawy w swoim salonie.

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)